Słowo na Wielkanoc 2026 r.

Drodzy Strumieniowicze!

Z wielką wiarą wkraczamy w przeżywanie świętych dni męki, śmierci i Zmartwychwstania  Pana Jezusa. Pełni nadziei podążamy do wieczernika po Chleb Życia, uważnie kroczymy z Jezusem do Ogrójca by czuwać z Nim  na modlitwie do Ojca, z bólem serca towarzyszymy Jezusowi w ciemnicy, przed sanhedrynem, przed Piłatem i wobec rozwrzeszczanego, wrogiego tłumu, stoimy przy okrutnie ubiczowanym,  apotem na drodze krzyżowej by stanąć w końcu obok Maryi i Jana u stóp krzyża… bo „kto chce iść za mną niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje (Łk 9, 23).

Przeżywanie czasu Wielkiego Postu zatrzymało w jakiś sposób każdego, każdą z nas i skłoniło do pytań o to, co naprawdę jest najważniejsze w naszym życiu. Może w tym czasie uważniej słuchaliśmy słów naszego Nauczyciela, może towarzysząc naszemu Zbawicielowi podczas nabożeństw wielkopostnych odkryliśmy dla siebie nową drogę życia, może wiele spraw, które do tej pory uważaliśmy za priorytetowe straciło na znaczeniu, wylądowało na marginesie życia, stało się bladym tłem dla prawdziwego sensu życia. Oby tak się stało bo to wszystko było i jest nadal szansą na przewartościowanie naszego życia, to znaczy na rozpoczęcie od nowa, jeszcze bardziej z Jezusem, bo wiemy że droga wraz z Nim wiedzie do poranka wielkanocnego i naszego zmartwychwstania. „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we Mnie, choćby i umarł żyć będzie. Każdy kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki.” (J 11, 25-26)

U progu przeżywania tajemnic bolesnej męki i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa wraz z całym Kościołem, życzę aby każde z nas stało niezmiennie u boku cierpiącego Pana, tak wiernie, jak On trwa przy każdym z nas, byśmy mogli prawdziwie wraz z Nim  zmartwychwstać do nowego życia! Poczujmy nowy, prawdziwy smak radości ze Zmartwychwstania Pana! I z wielką wdzięcznością otwórzmy nasze serca na dary  Jego łaski.

Życzę błogosławionych świąt oraz obfitych darów i łask Chrystusa Zmartwychwstałego każdemu i każdej z Was.

ks. Robert Sasak scj – moderator